L4 w okresie wypowiedzenia – co może pracodawca, a co sprawdza ZUS

L4 w okresie wypowiedzenia to temat, wokół którego narosło sporo mitów. Najczęstszy z nich brzmi tak, że zwolnienie lekarskie automatycznie zatrzymuje bieg wypowiedzenia albo blokuje rozwiązanie umowy. W praktyce nie działa to tak prosto. Trzeba oddzielić trzy rzeczy – ochronę przed wręczeniem wypowiedzenia, skutki L4 już po złożeniu wypowiedzenia oraz kontrolę prawidłowości zwolnienia lekarskiego przez pracodawcę i ZUS. Dodatkowo od 13 kwietnia 2026 r. wchodzą w życie doprecyzowane zasady dotyczące kontroli i utraty prawa do zasiłku chorobowego, więc temat jest dziś jeszcze ważniejszy niż wcześniej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • czy L4 wstrzymuje bieg wypowiedzenia
  • kiedy pracodawca może wręczyć wypowiedzenie, a kiedy już nie
  • co może zrobić pracodawca, gdy pracownik idzie na L4 w okresie wypowiedzenia
  • kto kontroluje zwolnienie lekarskie i na jakich zasadach
  • co ZUS sprawdza od 13 kwietnia 2026 r.
  • kto płaci chorobowe i zasiłek, gdy umowa kończy się w czasie L4
  • jakie błędy pracowników najczęściej kończą się utratą świadczenia

Czy L4 zatrzymuje okres wypowiedzenia?

Nie. Jeżeli wypowiedzenie zostało już skutecznie złożone, późniejsze L4 co do zasady nie zatrzymuje biegu okresu wypowiedzenia. To oznacza, że umowa o pracę rozwiązuje się z upływem normalnie liczonego okresu wypowiedzenia, nawet jeśli w tym czasie pracownik przebywa na zwolnieniu lekarskim. Okres wypowiedzenia biegnie według reguł z Kodeksu pracy, a przy wypowiedzeniach tygodniowych i miesięcznych kończy się odpowiednio w sobotę albo w ostatnim dniu miesiąca. Samo L4 nie przesuwa więc daty końcowej umowy.

W praktyce trzeba jednak odróżnić dwie sytuacje:

  • pracownik jest już na L4 i dopiero wtedy pracodawca chce wręczyć wypowiedzenie
  • pracownik dostaje wypowiedzenie, a dopiero potem idzie na L4

To rozróżnienie jest kluczowe, bo w pierwszym wariancie działa ochrona z art. 41 Kodeksu pracy, a w drugim bieg wypowiedzenia co do zasady już trwa. Z przepisów kodeksu pracy wynika, że pracodawca nie może rozwiązać za wypowiedzeniem umowy o pracę z pracownikiem, który przebywa na zwolnieniu lekarskim. To jednak nie oznacza, że późniejsze L4, wystawione w trakcie okresu wypowiedzenia, anuluje wcześniej złożone wypowiedzenie.

Kiedy pracodawca nie może wręczyć wypowiedzenia?

Najważniejsza zasada jest prosta – jeżeli pracownik już przebywa na zwolnieniu lekarskim i jest nieobecny z przyczyny usprawiedliwionej, pracodawca nie może w tym czasie wręczyć mu wypowiedzenia umowy o pracę. Tę ochronę potwierdzają zarówno przepisy Kodeksu pracy, jak i oficjalne materiały dla przedsiębiorców. W czasie choroby pracownika nie można rozwiązać umowy za wypowiedzeniem, ponieważ pracownik korzysta wtedy z ochrony.

To jednak nie daje pełnej nietykalności. Ochrona z art. 41 kodeksu pracy dotyczy wypowiedzenia, ale nie oznacza, że w każdej sytuacji pracownik na L4 jest całkowicie bezpieczny przed utratą pracy. Istnieją tryby rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, a Kodeks pracy przewiduje również szczególne sytuacje związane z długotrwałą chorobą. W praktyce przy zwykłym, standardowym wypowiedzeniu ochrona działa mocno, ale nie należy mylić jej z absolutnym zakazem każdego zakończenia stosunku pracy.

Najkrócej:

  • jeśli L4 jest już wystawione i pracownik jest nieobecny – zwykłego wypowiedzenia wręczyć nie wolno
  • jeśli wypowiedzenie zostało wręczone wcześniej – późniejsze L4 nie zatrzymuje jego biegu
  • ochrona przed wypowiedzeniem nie jest tym samym co pełna ochrona przed każdym trybem rozwiązania umowy

Co może pracodawca, gdy pracownik jest na L4 w okresie wypowiedzenia?

Pracodawca może mniej, niż wielu osobom się wydaje, ale nadal nie jest całkowicie bezradny. Po pierwsze, pracodawca widzi e-ZLA na swoim profilu PUE ZUS, więc nie musi czekać, aż pracownik przyniesie papierowe zwolnienie, o ile ma aktywny profil. ZUS wyjaśnia, że elektroniczne zwolnienie trafia na profil płatnika składek, a wydruk jest potrzebny głównie wtedy, gdy płatnik nie ma profilu na PUE ZUS albo gdy pracownik zażąda wydruku od lekarza.

Po drugie, pracodawca nie może w czasie L4 po prostu wezwać pracownika do normalnego wykonywania pracy. Zwolnienie lekarskie ma służyć leczeniu i rekonwalescencji, a nie realizacji bieżących obowiązków służbowych. ZUS od 13 kwietnia 2026 r. doprecyzowuje nawet, że polecenie pracodawcy nie jest istotną okolicznością usprawiedliwiającą wykonywanie czynności, które miałyby zostać potraktowane jako praca zarobkowa albo aktywność niezgodna z celem zwolnienia. To bardzo ważne, bo ogranicza próby tłumaczenia aktywności na L4 samym naciskiem ze strony firmy.

Po trzecie, pracodawca w okresie wypowiedzenia nadal może korzystać z części swoich uprawnień pracowniczych, ale tylko wtedy, gdy nie kolidują one z L4. PIP przypomina, że w okresie wypowiedzenia pracodawca może zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy oraz może kierować go na urlop wypoczynkowy. Jednak L4 nie jest zwykłym okresem dyspozycyjności pracownika, więc w czasie samej niezdolności do pracy pierwszeństwo ma zwolnienie lekarskie. Nie można traktować choroby jak urlopu albo okresu normalnej dostępności dla pracodawcy.

W praktyce pracodawca może więc przede wszystkim:

  • odnotować i obsłużyć e-ZLA
  • kontrolować prawidłowość wykorzystywania zwolnienia, jeśli ma do tego uprawnienia
  • przekazać sprawę do ZUS, jeśli widzi nieprawidłowości
  • doprowadzić do rozwiązania umowy z końcem okresu wypowiedzenia, jeśli wypowiedzenie zostało skutecznie złożone wcześniej

Kto kontroluje L4 – pracodawca czy ZUS?

Obie strony, ale nie zawsze w tym samym zakresie. ZUS ma własne uprawnienia kontrolne, a pracodawcy mogą kontrolować prawidłowość wykorzystywania zwolnień od pracy, jeżeli spełniają ustawowe warunki. ZUS wskazuje, że prawo do prowadzenia takiej kontroli mają także płatnicy, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych. Jednocześnie pracodawca, który stwierdzi nieprawidłowe wykorzystywanie zwolnienia, powinien sporządzić protokół i przekazać go do ZUS, bo to ZUS rozstrzyga później o prawie do zasiłku.

To rozróżnienie jest bardzo ważne:

  • pracodawca może sprawdzić, czy pracownik prawidłowo korzysta ze zwolnienia
  • ZUS rozstrzyga o prawie do zasiłku i wydaje decyzję
  • pracownik ma prawo wnieść zastrzeżenia do protokołu z kontroli w terminie 7 dni
  • od decyzji ZUS przysługuje odwołanie do sądu w terminie miesiąca od doręczenia decyzji

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli kontrolę inicjuje pracodawca, sprawa nie kończy się na jego ocenie. To ZUS decyduje, czy pracownik traci prawo do zasiłku chorobowego, zasiłku opiekuńczego albo świadczenia rehabilitacyjnego. Dzięki temu kontrola nie jest wyłącznie wewnętrzną decyzją firmy, ale częścią formalnej procedury z udziałem organu rentowego.

Co dokładnie sprawdza ZUS od 13 kwietnia 2026 r.?

To najważniejsza zmiana aktualnego momentu. 13 kwietnia 2026 r. weszły w życie doprecyzowujące przesłanki utraty prawa do zasiłku. Bez zmian pozostaje zasada, że ubezpieczony traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia, jeśli w czasie orzeczonej niezdolności do pracy wykonuje pracę zarobkową. Nowością jest wyraźniejsze zdefiniowanie pracy zarobkowej i aktywności niezgodnej z celem zwolnienia.

ZUS i pracodawcy od 13 kwietnia 2026 r. sprawdzą, czy osoba na L4:

  • wykonuje pracę zarobkową
  • podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia
  • wykorzystuje zwolnienie w sposób utrudniający leczenie lub rekonwalescencję

Bardzo ważne jest też to, jak ZUS rozumie te pojęcia. Pracą zarobkową ma być każda czynność o charakterze zarobkowym, niezależnie od podstawy prawnej, ale z wyłączeniem czynności incydentalnych wymaganych przez istotne okoliczności. Z kolei aktywność niezgodna z celem zwolnienia to działania, które utrudniają albo wydłużają leczenie lub rekonwalescencję. ZUS podkreśla przy tym, że zwykłe czynności dnia codziennego nie należą do takiej zakazanej aktywności. To ważne, bo odróżnia codzienne życie od faktycznego nadużywania L4.

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami!





    Czy pracownik na L4 w okresie wypowiedzenia może pracować gdzie indziej?

    To jeden z najbardziej ryzykownych pomysłów. ZUS przypomina, że wykonywanie pracy zarobkowej w okresie orzeczonej niezdolności do pracy nadal co do zasady powoduje utratę prawa do zasiłku za cały okres zwolnienia. Od 13 kwietnia 2026 r. reguła ta pozostaje utrzymana, a przepisy tylko precyzują definicję pracy zarobkowej. Oznacza to, że praca na innym etacie, umowie zleceniu, działalności gospodarczej albo innej podstawie prawnej może być dla świadczenia bardzo niebezpieczna, jeśli ma charakter zarobkowy.

    Trzeba też uważać na błędne przekonanie, że skoro to już okres wypowiedzenia, to kontrola przestaje mieć znaczenie. Nie przestaje. Jeżeli pracownik korzysta z L4, a jednocześnie wykonuje czynności zarobkowe albo zachowuje się w sposób sprzeczny z celem zwolnienia, to nadal może stracić prawo do świadczenia chorobowego. Sam fakt, że umowa i tak niedługo się skończy, nie chroni przed konsekwencjami zasiłkowymi.

    Kto płaci chorobowe i co się dzieje po końcu umowy?

    Tu trzeba rozdzielić okres zatrudnienia od czasu po ustaniu ubezpieczenia. Jeżeli niezdolność do pracy powstała w czasie ubezpieczenia chorobowego, zasiłek chorobowy może przysługiwać również za okres nieprzerwanej niezdolności do pracy przypadający po ustaniu ubezpieczenia. Za okres przypadający po ustaniu ubezpieczenia zasiłek chorobowy co do zasady przysługuje nie dłużej niż przez 91 dni, z wyjątkami dotyczącymi między innymi ciąży i gruźlicy.

    To oznacza w praktyce:

    • jeśli L4 zaczęło się jeszcze w czasie trwania umowy, a trwa dalej po jej rozwiązaniu, świadczenie do wypłaty przejmuje ZUS
    • po ustaniu zatrudnienia nie ma już wynagrodzenia chorobowego od pracodawcy za dalszy okres (do końca zwolnienia ZUS wypłaca zasiłek chorobowy)
    • ZUS nie wypłaca zasiłku po ustaniu ubezpieczenia z urzędu – trzeba złożyć wniosek
    • jeżeli pierwsze zaświadczenie obejmuje okres po ustaniu zatrudnienia, trzeba dodatkowo złożyć druk Z-10, a jako wniosek można złożyć ZAS-53

    To bardzo praktyczna część całej układanki, bo wiele osób zakłada, że samo e-ZLA załatwia wszystko. ZUS wprost mówi, że po ustaniu ubezpieczenia zasiłek nie jest wypłacany automatycznie. Trzeba o niego wystąpić i dołączyć odpowiednie dokumenty. Właśnie na tym etapie przy sporach o świadczenia chorobowe przydają się sprawny prawne ZUS, zwłaszcza gdy pojawia się kontrola, decyzja o utracie prawa do zasiłku albo problem z dokumentami po ustaniu zatrudnienia.

    Najczęstsze błędy pracowników na L4 w okresie wypowiedzenia

    Najwięcej problemów bierze się z błędnych założeń, a nie z samego zwolnienia. Pracownicy często myślą, że skoro są już w okresie wypowiedzenia, to L4 działa jak automatyczny bezpiecznik i nic złego nie może się wydarzyć. Tymczasem przepisy chronią przed wręczeniem wypowiedzenia w czasie choroby, ale nie zatrzymują biegu wypowiedzenia, które zostało skutecznie złożone wcześniej. Równocześnie ZUS nadal może kontrolować prawidłowe wykorzystywanie zwolnienia i cofnąć prawo do zasiłku.

    Najczęstsze błędy to:

    • przekonanie, że L4 automatycznie przedłuża zatrudnienie
    • wykonywanie pracy zarobkowej w czasie zwolnienia
    • traktowanie polecenia pracodawcy jako usprawiedliwienia dla pracy na L4
    • brak wniosku do ZUS po ustaniu zatrudnienia
    • niezłożenie formularza Z-10, gdy zwolnienie obejmuje okres po ustaniu ubezpieczenia
    • ignorowanie protokołu kontroli i terminów na zastrzeżenia

    Podsumowanie

    L4 w okresie wypowiedzenia nie działa jak przycisk stop dla całej procedury rozwiązania umowy. Jeżeli wypowiedzenie zostało wręczone wcześniej, późniejsze zwolnienie lekarskie co do zasady nie zatrzymuje jego biegu i umowa kończy się w normalnym terminie. Inaczej wygląda sytuacja wtedy, gdy pracownik już jest na L4 i dopiero wtedy pracodawca chce wręczyć wypowiedzenie – w takim przypadku działa ochrona przed wypowiedzeniem. Równocześnie pracownik na zwolnieniu nadal podlega kontroli, a od 13 kwietnia 2026 r. ZUS jeszcze precyzyjniej ocenia, czy na L4 nie była wykonywana praca zarobkowa albo aktywność niezgodna z celem zwolnienia. Po końcu umowy świadczenie może przejąć ZUS, ale nie dzieje się to automatycznie – trzeba złożyć w ZUS odpowiedni wniosek. Dlatego w praktyce najważniejsze są trzy rzeczy – prawidłowo odróżnić moment wręczenia wypowiedzenia od momentu choroby, nie nadużywać L4 i dopilnować formalności zasiłkowych po ustaniu zatrudnienia.

    FAQ

    Czy L4 przerywa okres wypowiedzenia?

    Nie. Jeśli wypowiedzenie zostało skutecznie złożone wcześniej, L4 co do zasady nie zatrzymuje biegu okresu wypowiedzenia i umowa rozwiązuje się w pierwotnym terminie.

    Czy pracodawca może wręczyć wypowiedzenie pracownikowi, który już jest na L4?

    Co do zasady nie. Pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim korzysta z ochrony przed wypowiedzeniem umowy o pracę.

    Czy pracodawca może kontrolować L4 w okresie wypowiedzenia?

    Tak, ale na ustawowych zasadach. Uprawnienia do kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień mają również płatnicy zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych, a o prawie do zasiłku rozstrzyga ostatecznie ZUS.

    Co sprawdza ZUS od 13 kwietnia 2026 r.?

    ZUS sprawdza przede wszystkim, czy osoba na L4 nie wykonuje pracy zarobkowej i nie podejmuje aktywności niezgodnej z celem zwolnienia, czyli takiej, która utrudnia lub wydłuża leczenie albo rekonwalescencję.

    Co z L4 po zakończeniu umowy o pracę?

    Jeżeli niezdolność do pracy powstała jeszcze w czasie ubezpieczenia, zasiłek chorobowy może przysługiwać również po ustaniu zatrudnienia, ale zasadniczo nie dłużej niż przez 91 dni, z wyjątkami. ZUS nie wypłaca go z urzędu – trzeba złożyć wniosek, a jeśli zwolnienie obejmuje okres po ustaniu ubezpieczenia, także druk Z-10.

    radca prawny Katarzyna Klemba

    Specjalistka w zakresie prawa pracy i spraw ZUS. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i licznym sukcesom zawodowym cieszy się zaufaniem klientów i opinią jednej z najlepszych prawniczek w kraju.

    Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z nami!





      Zajrzyj też na nasze inne blogi!