Pracodawca nie wypłaca pensji w terminie – co zrobić i jak odzyskać zaległe wynagrodzenie?

Terminowa wypłata pensji jest jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy. Problemy finansowe firmy, brak płatności od klientów albo błąd księgowości nie odbierają pracownikowi prawa do otrzymania pieniędzy w ustalonym dniu. Już jednodniowe opóźnienie oznacza, że wynagrodzenie nie zostało wypłacone prawidłowo. Pracownik może wezwać pracodawcę do zapłaty, zgłosić naruszenie do Państwowej Inspekcji Pracy oraz złożyć pozew o zaległą pensję wraz z odsetkami. Przy poważnych lub powtarzających się naruszeniach może również rozważyć natychmiastowe rozwiązanie umowy.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • do kiedy pracodawca powinien wypłacić wynagrodzenie
  • czy jednodniowe opóźnienie narusza prawa pracownika
  • co zrobić bezpośrednio po przekroczeniu terminu
  • jak napisać wezwanie do zapłaty
  • jak zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy
  • kiedy złożyć pozew do sądu pracy
  • czy można domagać się odsetek
  • jakie dokumenty warto zabezpieczyć
  • kiedy można rozwiązać umowę bez wypowiedzenia
  • co zrobić w przypadku niewypłacalności pracodawcy

Do kiedy pracodawca powinien wypłacić pensję?

Wynagrodzenie za pracę powinno być wypłacane co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie. Termin powinien wynikać między innymi z umowy, regulaminu pracy, układu zbiorowego albo informacji o warunkach zatrudnienia.

Pensję płatną raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jej pełnej wysokości, lecz zasadniczo nie później niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Jeżeli w firmie ustalono, że wynagrodzenie jest wypłacane do piątego dnia miesiąca, pracodawca nie może bez podstawy przesuwać tego terminu do dziesiątego dnia. Obowiązuje termin przyjęty w danym zakładzie.

Jeżeli dzień wypłaty przypada w dniu wolnym od pracy, wynagrodzenie powinno zostać wypłacone wcześniej. Przelew należy zorganizować tak, aby pieniądze znalazły się do dyspozycji pracownika w odpowiednim terminie. Samo zlecenie przelewu ostatniego dnia nie zawsze wystarczy, jeżeli środki wpłyną na konto dopiero po terminie.

Pracodawca nie może tłumaczyć opóźnienia tym, że sam czeka na zapłatę od kontrahenta. Ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej obciąża firmę, a nie zatrudnionego pracownika.

Czy jednodniowe opóźnienie w wypłacie jest naruszeniem prawa?

Tak. Jeżeli wynagrodzenie miało zostać wypłacone określonego dnia, brak środków po upływie tego terminu oznacza opóźnienie. Nie ma ustawowego okresu tolerancji wynoszącego kilka dni.

Znaczenie może mieć jednak skala i przyczyna naruszenia. Jednorazowe, krótkie opóźnienie wywołane rzeczywistą pomyłką techniczną będzie oceniane inaczej niż regularne wypłacanie pensji po terminie, przekazywanie jej w ratach albo wielomiesięczne zaległości.

Nawet przy krótkim opóźnieniu pracownik może domagać się odsetek. Prawo do nich powstaje dlatego, że należność nie została zapłacona w terminie, a nie dlatego, że pracownik musi wykazać konkretną stratę.

Nieterminowe wypłacanie wynagrodzenia może również stanowić wykroczenie przeciwko prawom pracownika. Państwowa Inspekcja Pracy wyraźnie wskazuje, że zarówno niewypłacanie pensji, jak i wypłacanie jej po terminie naruszają obowiązki pracodawcy.

Co zrobić pierwszego dnia po terminie wypłaty?

Najpierw warto sprawdzić, czy wynagrodzenie rzeczywiście stało się wymagalne. Należy zweryfikować termin wskazany w dokumentach zatrudnienia, saldo rachunku i ewentualne informacje przekazane przez księgowość.

Następnie dobrze jest skontaktować się z pracodawcą lub działem kadr w formie pozwalającej zachować dowód. Wiadomość e-mail jest zwykle lepsza niż wyłącznie ustna rozmowa. Można zapytać o przyczynę opóźnienia i wskazać, że wynagrodzenie powinno zostać przekazane niezwłocznie.

Jeżeli pracodawca podaje konkretną, bliską datę zapłaty, pracownik może zdecydować, czy zaczekać. Nie ma jednak obowiązku akceptowania kolejnych obietnic, szczególnie gdy opóźnienia już się powtarzały.

Warto od początku zabezpieczać:

  • umowę o pracę i aneksy
  • informację o terminie wypłaty
  • regulamin wynagradzania
  • wyciągi bankowe
  • paski wynagrodzeń
  • ewidencję czasu pracy
  • wiadomości od przełożonych i księgowości
  • potwierdzenia częściowych wypłat

Nie należy podpisywać potwierdzenia otrzymania wynagrodzenia, jeżeli pieniądze faktycznie nie zostały wypłacone albo przekazana kwota była niższa.

Jak napisać wezwanie do zapłaty wynagrodzenia?

Wezwanie do zapłaty nie jest obowiązkowym warunkiem złożenia skargi do PIP ani pozwu do sądu pracy. Może jednak uporządkować sytuację, wykazać próbę polubownego rozwiązania sporu i zmobilizować pracodawcę do szybkiej zapłaty.

Pismo powinno zawierać:

  • dane pracownika i pracodawcy
  • wskazanie okresu, za który pensja jest należna
  • kwotę zaległego wynagrodzenia
  • termin, w którym miała nastąpić wypłata
  • żądanie zapłaty wraz z odsetkami
  • dodatkowy, krótki termin na uregulowanie należności
  • numer rachunku bankowego
  • informację o możliwym zgłoszeniu sprawy do PIP i sądu

Termin wyznaczony w wezwaniu może wynosić na przykład trzy albo siedem dni. Nie przesuwa on jednak dnia wymagalności pensji. Odsetki należy liczyć od opóźnienia po pierwotnym terminie wypłaty, a nie dopiero od dnia wskazanego w wezwaniu.

Pismo najlepiej przekazać w sposób umożliwiający wykazanie doręczenia. Może to być wiadomość e-mail, przesyłka polecona albo kopia z potwierdzeniem przyjęcia przez pracodawcę.

Czy trzeba nadal przychodzić do pracy, gdy pensja nie została wypłacona?

Co do zasady tak. Sam brak pensji nie uprawnia pracownika do jednostronnego zaprzestania wykonywania obowiązków i pozostania w domu bez formalnego rozwiązania umowy.

Nieusprawiedliwiona nieobecność może zostać potraktowana jako naruszenie obowiązków pracowniczych. Pracownik, który chce zakończyć zatrudnienie z powodu zaległości, powinien zastosować przewidziany prawem tryb, zamiast po prostu przestać pojawiać się w pracy.

Możliwe rozwiązania obejmują zwykłe wypowiedzenie, porozumienie stron albo rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków przez pracodawcę. Ostatni wariant wymaga jednak ostrożnej oceny sytuacji.

Do czasu skutecznego zakończenia zatrudnienia pracownik powinien wykonywać pracę i dokumentować gotowość do jej świadczenia. Nie może być zmuszany do bezpłatnej pracy, ale samowolne porzucenie stanowiska może skomplikować dochodzenie roszczeń.

Jak zgłosić niewypłacanie pensji do Państwowej Inspekcji Pracy?

Pracownik może złożyć skargę do okręgowego inspektoratu pracy albo jego oddziału właściwego ze względu na siedzibę pracodawcy. Skarga powinna wskazywać firmę, opisywać naruszenie i podawać okresy, za które nie otrzymano pieniędzy.

Można ją złożyć pisemnie, elektronicznie zgodnie z wymaganiami urzędu albo osobiście. Zwykła anonimowa wiadomość może nie zostać potraktowana jako formalna skarga. Inspekcja potrzebuje danych osoby zgłaszającej, ale co do zasady nie powinna ujawniać pracodawcy, kto zainicjował kontrolę, bez zgody tej osoby.

Do skargi warto dołączyć kopie umowy, wyciągów, pasków płacowych i korespondencji. Nie trzeba przekazywać oryginałów, jeżeli nie jest to konieczne.

Inspektor może skontrolować dokumentację płacową, przesłuchać osoby odpowiedzialne i sprawdzić, czy wynagrodzenie zostało naliczone oraz wypłacone. W określonych sytuacjach może nakazać wypłatę należnych świadczeń i zastosować środki związane z odpowiedzialnością wykroczeniową.

Skarga do PIP nie zamyka drogi sądowej. Pracownik może jednocześnie przygotować pozew o zapłatę.

Czy inspektor pracy odzyska całą zaległą pensję?

Kontrola PIP może być bardzo skuteczna, gdy należność jest bezsporna i wynika jasno z dokumentów. Inspektor może oddziaływać na pracodawcę oraz podejmować działania przewidziane w ustawie.

Jeżeli jednak pracodawca kwestionuje liczbę przepracowanych godzin, wysokość premii, istnienie stosunku pracy albo podstawę konkretnego składnika wynagrodzenia, ostateczne rozstrzygnięcie może wymagać wyroku sądu.

PIP nie zastępuje sądu pracy w każdym sporze. Inspektor nie zawsze będzie mógł rozstrzygnąć skomplikowane kwestie dotyczące premii uznaniowej, pracy poza ewidencją, dodatkowych ustnych ustaleń albo odpowiedzialności kilku podmiotów.

Z tego powodu pracownik nie powinien biernie czekać na zakończenie kontroli, jeżeli roszczenie jest wysokie, zbliża się termin przedawnienia albo istnieje ryzyko niewypłacalności firmy.

Jak złożyć pozew o zaległe wynagrodzenie?

Pozew należy skierować do sądu pracy. Pracownik może domagać się zapłaty zaległego wynagrodzenia wraz z odsetkami liczonymi od dnia wymagalności do dnia zapłaty. Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje, że w pozwie trzeba podać dokładną kwotę niewypłaconego wynagrodzenia oraz przygotować dokumenty, w tym kopię umowy.

W piśmie należy wskazać:

  • dane pracownika
  • dokładną nazwę i adres pracodawcy
  • żądaną kwotę
  • okres, którego dotyczy zaległość
  • termin wypłaty każdej należności
  • żądanie odsetek
  • opis wykonanej pracy
  • dowody
  • wartość przedmiotu sporu

Pozew można złożyć osobiście w biurze podawczym albo wysłać pocztą. Trzeba go podpisać i przygotować odpowiednią liczbę egzemplarzy dla sądu oraz strony pozwanej.

Jeżeli wysokość pensji wynikała z umowy, sprawa może być stosunkowo prosta. Przy nadgodzinach, premiach lub wynagrodzeniu wypłacanym częściowo poza dokumentacją potrzebne mogą być dodatkowe dowody, takie jak ewidencja czasu pracy, wiadomości, grafiki, nagrania systemowe i świadkowie.

Chcesz odzyskać pensję? Skontaktuj się z nami!





    Do którego sądu pracy skierować pozew?

    Sprawy o wynagrodzenie do wartości 100 000 zł rozpoznaje zasadniczo sąd rejonowy, wydział pracy. Przy roszczeniu przekraczającym tę wartość właściwy jest sąd okręgowy.

    Pracownik ma możliwość wyboru sądu według reguł dotyczących siedziby pracodawcy, położenia zakładu albo miejsca, w którym praca była, jest lub miała być wykonywana. Nie zawsze trzeba więc prowadzić sprawę w miejscowości głównej siedziby firmy.

    Przed złożeniem pozwu warto sprawdzić dane pracodawcy w umowie i odpowiednim rejestrze. Należy pozwać podmiot będący stroną umowy, a nie nazwę sklepu, lokalu czy oddziału, która nie posiada samodzielnej zdolności prawnej.

    Błędne oznaczenie pozwanego może opóźnić sprawę. Szczególną uwagę trzeba zachować przy spółkach, jednoosobowych działalnościach, agencjach pracy tymczasowej i grupach powiązanych firm.

    Czy pozew o wynagrodzenie jest płatny?

    Pracownik dochodzący roszczeń ze stosunku pracy korzysta ze szczególnych zasad dotyczących kosztów sądowych. Przy niższych wartościach roszczenia pozew może być wolny od opłaty. Oficjalne informacje Ministerstwa Sprawiedliwości wskazują, że pozew o wynagrodzenie do 50 000 zł nie podlega opłacie, natomiast przy wyższej kwocie mogą obowiązywać opłaty wynikające z ustawy o kosztach sądowych.

    Trzeba odróżnić opłatę od pozwu od późniejszych kosztów pełnomocnika, opinii biegłego albo apelacji. Nawet gdy pozew jest bezpłatny, przegrana może prowadzić do obowiązku zwrotu części kosztów drugiej stronie.

    Pracownik znajdujący się w trudnej sytuacji może złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów, które byłyby należne. Należy wtedy przedstawić dane dotyczące dochodów, majątku, wydatków i osób pozostających na utrzymaniu.

    Brak środków na prawnika nie blokuje złożenia pozwu. Pismo można przygotować samodzielnie, a w bardziej skomplikowanej sprawie rozważyć wniosek o pełnomocnika z urzędu.

    Jak obliczyć odsetki od zaległej pensji?

    Odsetki należą się za okres od dnia następującego po terminie wypłaty do dnia faktycznej zapłaty. Pracownik nie musi wykazywać, że przez opóźnienie zapłacił dodatkowe koszty albo zaciągnął pożyczkę.

    Jeżeli pensja miała wpłynąć 10 maja, a została wypłacona 20 maja, odsetki liczy się za okres opóźnienia rozpoczynający się po upływie terminu wymagalności.

    W pozwie nie trzeba zawsze samodzielnie wyliczać odsetek do konkretnego dnia. Można żądać ustawowych odsetek za opóźnienie od wskazanej daty aż do dnia zapłaty. Taką konstrukcję roszczenia rekomenduje również Państwowa Inspekcja Pracy.

    Jeżeli zaległość obejmuje kilka miesięcy, każda pensja ma własny termin wymagalności. Odsetki trzeba więc naliczać oddzielnie dla każdej niewypłaconej raty.

    Jak udowodnić, że pracodawca nie zapłacił?

    Najprostszym dowodem jest historia rachunku bankowego pokazująca brak przelewu. Jeżeli wynagrodzenie było wypłacane w gotówce, znaczenie ma dokumentacja kasowa i pokwitowania.

    Pracownik może korzystać także z:

    • umowy i aneksów
    • regulaminu wynagradzania
    • list płac
    • pasków wynagrodzeń
    • rocznych informacji podatkowych
    • dokumentów ubezpieczeniowych
    • grafiku i ewidencji czasu pracy
    • korespondencji z księgowością
    • zeznań współpracowników
    • informacji o częściowych przelewach

    Pracodawca ma obowiązek prowadzić dokumentację związaną z wypłatą wynagrodzeń. Pracownik może żądać udostępnienia dokumentów, na podstawie których obliczono jego pensję.

    Jeżeli firma formalnie wykazuje wypłatę, której w rzeczywistości nie było, należy szczególnie dokładnie zabezpieczyć wyciągi i nie podpisywać nieprawdziwych pokwitowań.

    Czy premia i wynagrodzenie za nadgodziny też mogą być dochodzone?

    Tak, jeżeli pracownik nabył do nich prawo. Oprócz podstawowej pensji można dochodzić między innymi dodatków, prowizji, premii regulaminowej, wynagrodzenia za nadgodziny, pracę w nocy, dyżury oraz ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.

    Najwięcej sporów dotyczy premii. Premia regulaminowa przysługuje po spełnieniu określonych i sprawdzalnych warunków. Pracodawca nie powinien odmawiać jej wypłaty, jeżeli pracownik zrealizował kryteria.

    Inaczej może wyglądać nagroda zależna od swobodnej decyzji pracodawcy. Sama oczekiwana kwota, wypłacana nieregularnie i bez obiektywnych zasad, może być trudniejsza do dochodzenia.

    Przy nadgodzinach pracownik powinien wykazać, że pracował ponad obowiązującą normę za wiedzą albo zgodą pracodawcy. Pomocne będą logowania, wiadomości, grafiki, raporty, monitoring wejść i zeznania świadków.

    Kiedy można rozwiązać umowę z winy pracodawcy?

    Pracownik może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, jeżeli pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec niego. Niewypłacanie wynagrodzenia może stanowić takie naruszenie, ale nie każdy pojedynczy i krótki przypadek automatycznie je uzasadnia.

    Znaczenie mają:

    • długość opóźnienia
    • wysokość zaległości
    • częstotliwość naruszeń
    • przyczyna niewypłacenia
    • wpływ na sytuację pracownika
    • zachowanie pracodawcy po wezwaniu
    • to, czy pensja została wypłacona tylko częściowo

    Przy spełnieniu przesłanek pracownikowi może przysługiwać odszkodowanie odpowiadające wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia. Przy umowie terminowej odszkodowanie jest ograniczone zasadami wskazanymi w Kodeksie pracy.

    Oświadczenie powinno zostać złożone na piśmie i wskazywać konkretną przyczynę. Przed zastosowaniem tego trybu warto starannie ocenić sytuację, ponieważ pracodawca może zakwestionować zasadność rozwiązania umowy.

    Czy brak pieniędzy w firmie usprawiedliwia pracodawcę?

    Nie. Trudności finansowe nie zwalniają z obowiązku wypłaty wynagrodzenia. Pracownik wykonał pracę i nie powinien finansować działalności pracodawcy przez przymusowe oczekiwanie na pensję.

    Sytuacja ekonomiczna firmy może mieć znaczenie praktyczne, ponieważ wpływa na możliwość odzyskania pieniędzy. Nie zmienia jednak tego, że należność stała się wymagalna i mogą być od niej naliczane odsetki.

    Szczególnie niebezpieczne są sygnały takie jak:

    • wypłacanie pensji w coraz mniejszych ratach
    • brak składek lub dokumentów rozliczeniowych
    • zamykanie oddziałów
    • nagłe zwolnienia
    • zajęcia komornicze
    • prośby o podpisywanie nieprawdziwych potwierdzeń
    • brak kontaktu z właścicielem
    • składanie kolejnych niespełnionych obietnic

    W takiej sytuacji nie warto ograniczać się do ustnych zapewnień. Szybkie złożenie skargi i pozwu może zwiększyć szansę na zabezpieczenie roszczenia przed całkowitą utratą majątku przez pracodawcę.

    Co zrobić, gdy pracodawca jest niewypłacalny?

    Jeżeli firma znajduje się w upadłości albo zachodzą ustawowe przesłanki niewypłacalności, część roszczeń pracowniczych może być zaspokajana ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

    Fundusz nie pokrywa dowolnych należności w każdej sytuacji. Znaczenie mają rodzaj świadczenia, okres zaległości, data niewypłacalności oraz formalny status pracodawcy.

    Pracownik powinien sprawdzić:

    • czy otwarto postępowanie upadłościowe
    • czy wyznaczono syndyka
    • czy pracodawca zaprzestał działalności
    • gdzie należy zgłosić wierzytelność
    • jakie dokumenty są potrzebne
    • które świadczenia mogą zostać objęte ochroną

    Niezależnie od możliwości uzyskania środków z funduszu warto zabezpieczyć umowę, listy płac, świadectwo pracy, wyciągi i korespondencję. Brak dokumentów może utrudnić wykazanie wysokości roszczenia.

    Czy zaległa pensja może się przedawnić?

    Tak. Roszczenia ze stosunku pracy co do zasady przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Każde miesięczne wynagrodzenie ma własny termin przedawnienia.

    Jeżeli pracodawca nie zapłacił kilku pensji, trzyletni okres należy liczyć oddzielnie od terminu wypłaty każdej z nich. Samo wysłanie zwykłego wezwania do zapłaty nie zawsze przerywa bieg przedawnienia.

    Nie warto więc miesiącami prowadzić wyłącznie rozmów i czekać na poprawę sytuacji. Gdy pracodawca nie przedstawia realnego planu spłaty, bezpieczniejszym rozwiązaniem może być szybkie skierowanie sprawy do sądu.

    Przedawnienie nie oznacza, że dług fizycznie znika, ale pozwany może podnieść zarzut, który uniemożliwi skuteczne przymusowe dochodzenie należności.

    Czy pracodawca może zwolnić pracownika za skargę do PIP?

    Pracownik ma prawo domagać się należnego wynagrodzenia i zgłaszać naruszenia właściwym organom. Samo złożenie skargi nie powinno stanowić legalnej przyczyny zwolnienia ani działań odwetowych.

    W praktyce po kontroli może dojść do pogorszenia relacji. Warto wtedy dokumentować polecenia, zmiany grafiku, odebranie obowiązków, kary porządkowe oraz wypowiedzenie.

    Jeżeli pracodawca rozwiąże umowę w odwecie, pracownik może zakwestionować wypowiedzenie przed sądem pracy. Terminy w sprawach dotyczących rozwiązania umowy są znacznie krótsze niż termin dochodzenia pensji, dlatego trzeba działać od razu po otrzymaniu dokumentu.

    Nie należy podpisywać porozumienia stron pod presją. Podpis może utrudnić późniejsze twierdzenie, że pracodawca jednostronnie i bezprawnie zakończył zatrudnienie.

    Pracodawca nie wypłaca pensji – podsumowanie

    Pracodawca ma obowiązek wypłacać wynagrodzenie co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie. Pensja płatna z dołu powinna zostać przekazana nie później niż w ciągu pierwszych 10 dni kolejnego miesiąca, chyba że w zakładzie ustalono wcześniejszy termin. Już przekroczenie tego dnia oznacza opóźnienie.

    Pierwszym działaniem powinno być zabezpieczenie dokumentów i wysłanie pisemnego wezwania do zapłaty. Jeżeli pracodawca nie reaguje albo opóźnienia się powtarzają, pracownik może złożyć skargę do właściwego okręgowego inspektoratu pracy. Dane skarżącego są potrzebne do formalnego rozpoznania sprawy, ale nie powinny być dowolnie ujawniane kontrolowanemu pracodawcy.

    Niezależnie od kontroli można złożyć pozew do sądu pracy o zaległe wynagrodzenie wraz z odsetkami od dnia wymagalności do dnia zapłaty. W pozwie trzeba dokładnie określić kwotę i okres zaległości oraz dołączyć dostępne dokumenty.

    Przy długotrwałym lub powtarzającym się niewypłacaniu pensji możliwe jest rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracodawcy. Nie należy jednak stosować tego trybu automatycznie po każdym krótkim opóźnieniu. Wymaga on oceny skali, winy i konsekwencji naruszenia.

    Roszczenia pracownicze przedawniają się zasadniczo po trzech latach od wymagalności. W interesie pracownika leży więc szybkie podjęcie formalnych działań, szczególnie gdy sytuacja finansowa firmy stale się pogarsza.

    FAQ

    Ile dni pracodawca może spóźnić się z wypłatą?

    Przepisy nie przewidują bezkarnego okresu opóźnienia. Pensja powinna być dostępna w ustalonym terminie.

    Czy pracodawca może wypłacać pensję w ratach?

    Nie może jednostronnie zastępować terminowej pełnej wypłaty dowolnymi ratami. Niewypłacona część pozostaje zaległością.

    Czy muszę najpierw wysłać wezwanie do zapłaty?

    Nie jest to konieczne przed skargą do PIP ani pozwem, ale wezwanie może pomóc udokumentować sprawę i doprowadzić do dobrowolnej zapłaty.

    Gdzie złożyć skargę na pracodawcę?

    Do okręgowego inspektoratu pracy albo jego oddziału właściwego ze względu na siedzibę pracodawcy.

    Czy PIP ujawni moje dane pracodawcy?

    Inspekcja potrzebuje danych skarżącego, ale co do zasady nie powinna ujawniać pracodawcy źródła kontroli bez zgody pracownika.

    Czy mogę pozwać pracodawcę bez radcy prawnego?

    Tak. Pozew można przygotować i złożyć samodzielnie.

    Czy mogę żądać odsetek?

    Tak. Można żądać ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wymagalności każdej pensji do dnia zapłaty.

    Czy brak jednej pensji pozwala odejść bez wypowiedzenia?

    Może, ale nie zawsze. Trzeba ocenić długość opóźnienia, wysokość długu, powtarzalność i stopień naruszenia obowiązków przez pracodawcę.

    Ile czasu mam na dochodzenie pensji?

    Roszczenie przedawnia się zasadniczo po trzech latach od dnia, w którym wynagrodzenie powinno zostać wypłacone.

    radca prawny Katarzyna Klemba

    Specjalistka w zakresie prawa pracy i spraw ZUS. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i licznym sukcesom zawodowym cieszy się zaufaniem klientów i opinią jednej z najlepszych prawniczek w kraju.

    Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z nami!





      Zajrzyj też na nasze inne blogi!