ZUS każe zwrócić zasiłek chorobowy - kiedy trzeba oddać pieniądze i jak się odwołać?
ZUS wypłacił zasiłek chorobowy, a po kilku miesiącach albo nawet latach przysyła decyzję:
„świadczenie było nienależnie pobrane – należy zwrócić zasiłek wraz z odsetkami”.
Kwota może wynosić kilka, kilkanaście albo kilkadziesiąt tysięcy złotych. Naturalna reakcja to pytanie: skoro ZUS sam wcześniej wypłacił pieniądze, dlaczego teraz żąda ich zwrotu?
Najważniejsze jest jedno: stwierdzenie, że zasiłek nie przysługiwał, nie w każdej sytuacji automatycznie oznacza, że ubezpieczony musi go zwrócić. Przepisy posługują się bowiem szczególnym pojęciem „nienależnie pobranego świadczenia”. Przy części podstaw zwrotu znaczenie ma m.in. prawidłowe pouczenie albo świadome wprowadzenie ZUS w błąd.
Dlatego przed zapłatą warto dokładnie sprawdzić dlaczego ZUS żąda zwrotu, za jaki okres, na jakiej podstawie i czy prawidłowo ustalił osobę zobowiązaną do oddania pieniędzy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- kiedy ZUS może żądać zwrotu zasiłku chorobowego,
- czym różni się świadczenie „nienależne” od „nienależnie pobranego”,
- jakie znaczenie ma pouczenie przez ZUS,
- kiedy liczy się świadomość ubezpieczonego,
- co zmieniło się w zasadach wykorzystywania L4 w 2026 r.,
- czy jedna czynność wykonana podczas L4 może oznaczać zwrot całego zasiłku,
- co jeśli ZUS po latach zakwestionował Twoje zatrudnienie albo działalność gospodarczą,
- co się dzieje, gdy błąd popełnił pracodawca,
- za ile lat wstecz ZUS może żądać zwrotu,
- czym różnią się terminy 12 miesięcy, 3 lat, 5 lat i 10 lat,
- kiedy ZUS może naliczyć odsetki,
- ile masz czasu na odwołanie,
- do jakiego sądu trafia sprawa,
- co napisać w odwołaniu,
- co zrobić, jeżeli rzeczywiście musisz zwrócić pieniądze, ale nie jesteś w stanie zapłacić całej kwoty.

Kiedy ZUS może zażądać zwrotu zasiłku chorobowego?
Podstawowe zasady wynikają z art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Przepis wymienia obecnie trzy główne grupy świadczeń uznawanych za nienależnie pobrane.
Pierwsza obejmuje świadczenia wypłacane mimo powstania okoliczności powodujących ustanie prawa albo wstrzymanie wypłaty, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do jego pobierania.
Druga dotyczy świadczeń uzyskanych na podstawie:
- nieprawdziwych zeznań,
- fałszywych dokumentów,
- albo innego świadomego wprowadzenia ZUS w błąd.
Trzecia obejmuje świadczenia chorobowe i wypadkowe, jeżeli ustalono, że podczas orzeczonej niezdolności do pracy osoba:
- wykonywała pracę zarobkową,
- albo wykorzystywała zwolnienie niezgodnie z jego celem.
To rozróżnienie ma ogromne znaczenie dla sposobu obrony.
Zasiłek się nie należał – czy zawsze trzeba go zwrócić?
Nie zawsze.
W orzecznictwie rozróżnia się:
świadczenie nienależne
od
świadczenia nienależnie pobranego.
Może się zdarzyć, że po ponownej analizie ZUS stwierdzi, iż formalnie nie było podstaw do wypłaty świadczenia. To jeszcze nie zawsze wystarcza do obciążenia ubezpieczonego obowiązkiem zwrotu. W tych przypadkach istotna jest świadomość osoby pobierającej świadczenie. Obowiązkiem zwrotu nie powinno się obciążać osoby, która przyjmowała pieniądze w dobrej wierze, nie wiedząc, że świadczenie się nie należy.
Przykład – ZUS po dwóch latach zmienia zdanie
Pracownica została zatrudniona na umowę o pracę.
Pracodawca zgłosił ją do ubezpieczeń, pobierał składki, a ZUS wypłacił zasiłek chorobowy.
Dwa lata później ZUS uznaje, że umowa o pracę była pozorna i pracownica w rzeczywistości nie podlegała ubezpieczeniu.
Organ jednocześnie nakazuje zwrot wszystkich zasiłków.
W takiej sprawie nie należy automatycznie przyjmować:
„skoro sąd ostatecznie zgodzi się, że nie było ubezpieczenia, wszystkie pieniądze trzeba zwrócić”.
Oprócz samego prawa do świadczenia trzeba zbadać, czy ubezpieczona była prawidłowo pouczona, czy świadomie wprowadzała organ w błąd, czy w chwili pobierania zasiłków wiedziała, że nie ma do nich prawa. Najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego bardzo wyraźnie rozdziela te kwestie.
Ale przy pracy podczas L4 sytuacja jest inna
Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność.
Art. 84 ust. 2 pkt 3 ustawy systemowej wprost uznaje za nienależnie pobrane świadczenia chorobowe, w odniesieniu do których ustalono, że podczas niezdolności do pracy świadczeniobiorca:
- wykonywał pracę zarobkową,
- albo wykorzystywał zwolnienie w sposób niezgodny z jego celem.
Nie można więc każdej takiej sprawy wygrać prostym argumentem:
„nie wiedziałem, że za to można stracić zasiłek”.
Kluczowe staje się inne pytanie:
czy zachowanie rzeczywiście było pracą zarobkową albo aktywnością niezgodną z celem L4 w rozumieniu aktualnych przepisów?
Co obecnie oznacza praca zarobkowa podczas L4?
Od 13 kwietnia 2026 r. ustawa zasiłkowa dokładniej definiuje pracę zarobkową.
Jest nią co do zasady każda czynność o charakterze zarobkowym, niezależnie od tego, na jakiej podstawie prawnej jest wykonywana.
Nie musi to więc być tylko praca wykonywana na podstawie drugiej umowy o pracę.
Znaczenie może mieć także aktywność w ramach:
- działalności gospodarczej,
- umowy zlecenia,
- innej odpłatnej współpracy.
Ustawa przewiduje wyjątek dla czynności incydentalnych wymaganych przez istotne okoliczności. Jednocześnie samo polecenie pracodawcy nie jest taką istotną okolicznością.
Przykład
Pracownik jest na L4, ale codziennie:
- odpowiada klientom,
- przygotowuje oferty,
- prowadzi spotkania online,
- wystawia dokumenty,
- wykonuje swoje normalne obowiązki.
Trudno wtedy bronić się argumentem:
„formalnie byłem przecież na zwolnieniu”.
ZUS może uznać takie zachowanie za wykonywanie pracy zarobkowej.
Czy jeden służbowy e-mail oznacza obowiązek zwrotu całego zasiłku?
Nie warto tworzyć automatycznej zasady:
„jeden e-mail zawsze zabiera zasiłek”.
Obecne przepisy przewidują wyjątek dotyczący czynności incydentalnych wymaganych przez istotne okoliczności. Trzeba więc zbadać skalę, charakter i przyczynę konkretnej aktywności.
Czym innym może być wyjątkowe, jednorazowe przekazanie informacji, której w danych okolicznościach nie mógł przekazać nikt inny.
Czym innym jest codzienna, regularna obsługa służbowej poczty przez cały okres L4.
Dlatego w odwołaniu trzeba opisywać konkretne fakty, zamiast zatrzymywać się na zdaniu:
„coś zrobiłem dla firmy”.
Co oznacza wykorzystywanie L4 niezgodnie z jego celem?
Od 13 kwietnia 2026 r. ustawa definiuje taką aktywność jako działania, które utrudniają albo wydłużają proces leczenia lub rekonwalescencję.
Jednocześnie ustawodawca wyłączył:
- zwykłe czynności dnia codziennego,
- oraz czynności incydentalne wymagane przez istotne okoliczności.
To oznacza, że sama aktywność podczas L4 nie przesądza jeszcze o utracie świadczenia.
Wyjście:
- do lekarza,
- na rehabilitację,
- po lekarstwa,
- po niezbędne produkty,
nie może być oceniane tak samo jak np. ciężka praca fizyczna sprzeczna z procesem leczenia.
ZUS zakwestionował zatrudnienie – czy musisz zwrócić zasiłek?
Takie sprawy są bardzo częste.
ZUS może najpierw wypłacić zasiłek, a później wszcząć postępowanie i stwierdzić np., że:
- umowa o pracę była pozorna,
- działalność gospodarcza nie była rzeczywiście prowadzona,
- nie istniał tytuł do ubezpieczenia chorobowego.
W efekcie organ może wydać dwie decyzje:
- o nieistnieniu tytułu do ubezpieczeń społecznych
- o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń.
Właśnie w takich sprawach bardzo ważne jest orzecznictwo dotyczące świadomości świadczeniobiorcy co do pobierania nienależnych świadczeń.
Przykład
Przedsiębiorca przez kilka lat prowadzi działalność, opłaca składki i otrzymuje zasiłki.
ZUS wielokrotnie posiada informacje o jego sytuacji.
Po latach organ dochodzi do wniosku, że w określonym okresie przedsiębiorca nie podlegał dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.
Sama późniejsza decyzja o niepodleganiu nie powinna zastępować analizy:
czy przedsiębiorca pobierał świadczenie ze świadomością, że mu się ono nie należy?
Kiedy pouczenie ZUS ma znaczenie?
Art. 84 ust. 2 pkt 1 wymaga, aby osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do pobierania świadczenia po wystąpieniu określonych okoliczności.
Dlatego przy decyzji o zwrocie warto sprawdzić:
- gdzie znajdowało się pouczenie,
- jaka była jego treść,
- czy odnosiło się do sytuacji, która faktycznie wystąpiła,
- czy było zrozumiałe i dostatecznie konkretne.
Nie każde ogólne zdanie w formularzu musi automatycznie rozstrzygać każdą późniejszą sytuację.
Jednocześnie brak pouczenia nie pomoże, jeżeli sprawa dotyczy np. świadomego przedstawienia fałszywego dokumentu. Art. 84 ust. 2 pkt 2 opiera się wtedy na zupełnie innej podstawie – świadomym wprowadzeniu organu w błąd.
Kiedy ZUS może zarzucić świadome wprowadzenie w błąd?
Najbardziej oczywiste przypadki to:
- przedstawienie fałszywego dokumentu,
- podanie nieprawdziwych danych,
- świadome zatajenie informacji mającej wpływ na świadczenie,
- stworzenie przez ubezpieczonego fałszywego obrazu sytuacji po to, aby ZUS wypłacił zasiłek.
Sąd Najwyższy wskazuje, że „świadome wprowadzenie w błąd” wymaga działania umyślnego – chodzi o zachowanie zmierzające do wywołania u organu błędnego przekonania, że warunki do wypłaty świadczenia zostały spełnione.
Przykład
Ubezpieczony wie, że rozpoczął aktywność powodującą utratę prawa do świadczenia.
ZUS pyta go o tę okoliczność.
Ubezpieczony świadomie podaje nieprawdę, aby nadal otrzymywać pieniądze.
Taka sytuacja jest zupełnie inna niż przypadek, w którym osoba podała organowi wszystkie prawdziwe informacje, a ZUS sam błędnie ocenił ich znaczenie prawne.
Co jeśli błąd popełnił pracodawca?
To bardzo ważna, a często pomijana możliwość.
Art. 84 ust. 6 przewiduje, że jeżeli wypłata nienależnego świadczenia została spowodowana przekazaniem przez płatnika składek albo inny podmiot nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczenia lub jego wysokość, obowiązek zwrotu wraz z odsetkami może obciążać właśnie płatnika albo ten inny podmiot – i to za cały okres nieprawidłowej wypłaty.
Przykład
Pracownik prawidłowo przekazał pracodawcy wszystkie informacje.
Dział kadr przesłał jednak do ZUS błędne dane dotyczące wynagrodzenia, przez co zasiłek został zawyżony.
Po roku ZUS żąda zwrotu różnicy bezpośrednio od pracownika.
W takiej sytuacji warto sprawdzić:
czy rzeczywiście to pracownik jest właściwą osobą zobowiązaną do zwrotu, czy wypłata wynikała z nieprawdziwych danych przekazanych przez płatnika?
ZUS chce by zwrócić zasiłek? Skontaktuj się z nami!
Poinformowałeś ZUS, ale świadczenie nadal wpływało na konto
Załóżmy, że wystąpiło zdarzenie powodujące utratę prawa do zasiłku.
Ubezpieczony nie ukrywa tego. Informuje ZUS, że jego sytuacja życiowa uległa zmianie i nie chce/nie powinien mieć wypłacanego świadczenia.
Mimo tego ZUS jeszcze przez kilka miesięcy wypłaca świadczenie.
Ustawa przewiduje wtedy dwa bardzo istotne skutki.
Po pierwsze, okres, za który można żądać zwrotu, jest ograniczony do ostatnich 12 miesięcy, zamiast podstawowych 3 lat.
Po drugie, art. 84 ust. 11 przewiduje w takim przypadku zwrot bez odsetek.
Dlatego ogromne znaczenie mają dowody, że ZUS został poinformowany.
Warto zabezpieczyć m.in.:
- UPO z eZUS,
- kopię pisma ze stemplem wpływu,
- potwierdzenie przesłania formularza,
- korespondencję elektroniczną,
- dokumenty przekazane za pośrednictwem pracodawcy, jeśli to miało znaczenie w konkretnej sprawie.
Za ile lat ZUS może żądać zwrotu zasiłku?
W tym miejscu funkcjonują aż trzy różne terminy, które bardzo często są ze sobą mylone.
12 miesięcy albo 3 lata – za jaki okres można żądać pieniędzy?
Art. 84 ust. 3 ogranicza okres świadczeń podlegających zwrotowi.
Jeżeli osoba poinformowała organ o okoliczności powodującej utratę albo wstrzymanie prawa, a świadczenie mimo tego nadal było wypłacane, zwrot nie może obejmować okresu dłuższego niż ostatnie 12 miesięcy.
W pozostałych przypadkach ustawowa granica wynosi ostatnie 3 lata.
To nie jest jednak ten sam termin co termin na wydanie decyzji.
5 lat – jak długo ZUS może czekać z decyzją o zwrocie?
Art. 84 ust. 7a wprowadza odrębne ograniczenie.
Wobec osoby, która nienależnie pobrała świadczenie, decyzji o zwrocie nie wydaje się później niż w ciągu 5 lat od ostatniego dnia okresu, za który pobrano nienależne świadczenie.
Przykład
ZUS uważa, że nienależny zasiłek był pobierany do 30 czerwca 2020 r.
Pierwszą decyzję nakazującą jego zwrot chce wydać dopiero w 2026 r.
Trzeba wtedy dokładnie zbadać pięcioletnie ograniczenie z art. 84 ust. 7a.
Nie wystarczy sprawdzić wyłącznie trzyletniego limitu okresu objętego zwrotem.
10 lat – przedawnienie należności po prawomocnej decyzji
Jeszcze innym terminem jest 10 lat.
Należność ustalona prawomocną decyzją o zwrocie przedawnia się co do zasady po 10 latach od dnia uprawomocnienia się decyzji, przy czym ustawa przewiduje przepisy wpływające na bieg tego terminu.
Czy ZUS może doliczyć odsetki?
Co do zasady tak.
Art. 84 przewiduje zwrot nienależnie pobranego świadczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi zasadniczo od dnia następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia spłaty.
Ustawa zawiera jednak ważne wyjątki.
Jeżeli należność zostanie zwrócona w terminie wskazanym w decyzji, od spłaconej kwoty nie nalicza się odsetek za okres od dnia następującego po dniu wydania decyzji do dnia spłaty. Nie usuwa to automatycznie odsetek naliczonych za wcześniejszy okres.
Jeszcze korzystniejsza jest sytuacja osoby, która prawidłowo zawiadomiła organ o okoliczności powodującej utratę prawa, a ZUS mimo tego nadal wypłacał pieniądze. Wtedy ustawa przewiduje zwrot bez odsetek.
Dostałeś decyzję o zwrocie – czego nie robić?
Najpierw trzeba sprawdzić, czy obowiązek zwrotu w ogóle istnieje.
Przejdź przez decyzję punkt po punkcie.
Sprawdź podstawę zwrotu
Czy ZUS zarzuca:
- pracę podczas L4,
- niewłaściwe wykorzystywanie zwolnienia,
- brak podlegania ubezpieczeniom,
- utratę prawa z innego powodu,
- świadome wprowadzenie w błąd,
- błędne dane dotyczące świadczenia?
Każda z tych podstaw wymaga innej obrony.
Sprawdź okres
Czy ZUS prawidłowo wskazał daty?
Jeżeli zarzut dotyczy jednego konkretnego zwolnienia, dlaczego do zwrotu objęto również inne okresy?
Sprawdź kwotę
Czy suma odpowiada faktycznie wypłaconemu zasiłkowi?
Czy organ nie doliczył świadczenia, które nie było objęte zarzutem?
Sprawdź odsetki
Od jakich dat zostały naliczone?
Czy wcześniej informowałeś ZUS o zmianie sytuacji?
Sprawdź terminy
Czy nie upłynął pięcioletni termin na wydanie decyzji?
Jaki okres ZUS obejmuje żądaniem zwrotu?
Sprawdź, kto jest odpowiedzialny za błąd
Jeżeli problem wynikał z danych przekazanych przez pracodawcę, trzeba zweryfikować art. 84 ust. 6.
Jak odwołać się od decyzji o zwrocie zasiłku?
Od decyzji ZUS dotyczącej zwrotu zasiłku chorobowego można wnieść odwołanie do sądu.
Termin wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji.
Odwołanie składa się na piśmie do ZUS, który wydał decyzję, albo ustnie do protokołu w organie.
W sprawach dotyczących zwrotu jako nienależnie pobranego świadczenia właściwy rzeczowo jest sąd rejonowy – sąd pracy i ubezpieczeń społecznych.
Co napisać w odwołaniu od decyzji ZUS?
Nie ma jednego zarzutu, który pasuje do każdej sprawy.
Odwołanie powinno być odpowiedzią na konkretną przyczynę wskazaną przez ZUS.
Jak bronić się, gdy ZUS po latach kwestionuje ubezpieczenie?
Wtedy trzeba rozdzielić dwa poziomy sporu.
Pierwszy:
Czy rzeczywiście nie podlegałeś ubezpieczeniu?
Drugi:
Nawet jeżeli nie podlegałeś – czy spełnione są warunki uznania zasiłków za nienależnie pobrane i obciążenia Cię zwrotem?
Sam późniejszy brak prawa do świadczenia nie przesądza jeszcze obowiązku zwrotu. Trzeba badać świadomość i zachowanie świadczeniobiorcy w chwili pobierania pieniędzy.
Jak bronić się, gdy ZUS twierdzi, że go wprowadziłeś w błąd?
ZUS powinien wykazać, na czym konkretnie miało polegać świadome wprowadzenie w błąd.
Nie wystarczy ogólne sformułowanie:
„ubezpieczony spowodował wypłatę świadczenia”.
Warto ustalić:
- jaką nieprawdziwą informację miałeś przekazać,
- kiedy ją przekazałeś,
- czy rzeczywiście była nieprawdziwa,
- czy wiedziałeś o jej nieprawdziwości,
- jaki miała wpływ na wypłatę zasiłku.
Jakie dowody przygotować do odwołania?
W zależności od przyczyny zwrotu mogą to być:
- korespondencja z ZUS,
- UPO i potwierdzenia dokumentów składanych w eZUS,
- korespondencja z pracodawcą,
- dokumentacja kadrowa,
- zeznania współpracowników,
- dokumenty dotyczące faktycznego wykonywania pracy,
- e-maile i logowania,
- dokumentacja medyczna,
- zalecenia lekarza,
- dokumenty z kontroli L4,
- dokumenty potwierdzające przekazanie ZUS informacji o zmianie sytuacji,
- dokumentacja pokazująca błąd płatnika.
Dobrze przygotowane odwołanie powinno przedstawiać chronologię.
Czy ZUS może potrącić dług z przyszłych świadczeń?
Tak. Należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń ustalone prawomocną decyzją mogą być potrącane z bieżąco wypłacanych świadczeń. Ustawa przewiduje również możliwość dochodzenia ich w trybie egzekucji.
Dlatego nie warto ignorować prawidłowo doręczonej decyzji.
Jeżeli nie zgadzasz się z jej treścią, trzeba pilnować miesięcznego terminu na odwołanie.
Co jeśli ZUS ma rację, ale nie masz pieniędzy na zwrot?
To osobna kwestia od odwołania.
Jeżeli kwestionujesz sam obowiązek zwrotu, najpierw pilnuj środka zaskarżenia. Wniosek o raty albo odstąpienie od żądania zwrotu nie zastępuje odwołania od decyzji, którą uważasz za błędną.
Jeżeli jednak zobowiązanie rzeczywiście istnieje albo stało się prawomocne, przepisy pozwalają w szczególnie uzasadnionych okolicznościach:
- odstąpić od żądania zwrotu w całości,
- odstąpić od niego w części,
- odroczyć termin zapłaty,
- rozłożyć należność na raty.
Znaczenie może mieć wtedy sytuacja:
- dochodowa,
- rodzinna,
- majątkowa,
- zdrowotna.
Złożenie wniosku o raty lub odroczenie ma też znaczenie dla dalszego naliczania odsetek od kwot objętych ulgą – ustawa przewiduje odpowiednią ochronę od dnia wpływu takiego wniosku.
Najczęstsze błędy po otrzymaniu decyzji o zwrocie
1. Założenie, że skoro ZUS wypłacił pieniądze, nie może ich już odzyskać
Może, jeżeli spełnione są warunki ustawowe.
2. Założenie, że skoro zasiłek się nie należał, zwrot jest automatyczny
Także nie zawsze. W sprawach z art. 84 ust. 2 pkt 1-2 trzeba uwzględniać m.in. pouczenie, świadomość lub świadome wprowadzenie organu w błąd.
3. Mylenie 3 lat z terminem na wydanie decyzji
Trzy lata dotyczą maksymalnego okresu świadczeń objętych zwrotem w podstawowym wariancie. Osobno istnieje pięcioletnia granica na wydanie decyzji.
4. Brak dowodu, że ZUS został poinformowany
Może pozbawić bardzo ważnego argumentu dotyczącego 12 miesięcy i odsetek.
5. Przekroczenie miesiąca
Odwołanie od decyzji ZUS trzeba złożyć co do zasady w ciągu miesiąca od jej doręczenia.
Co zrobić krok po kroku, gdy ZUS żąda zwrotu zasiłku?
Najbezpieczniejszy schemat wygląda tak:
- Zapisz datę doręczenia decyzji.
- Sprawdź, za jaki okres ZUS żąda zwrotu.
- Ustal dokładną podstawę prawną.
- Sprawdź, czy ZUS zarzuca brak prawa, pracę na L4 czy świadome wprowadzenie w błąd.
- Sprawdź, jakie dowody znajdują się w uzasadnieniu.
- Ustal, czy wcześniej zawiadamiałeś ZUS o swojej sytuacji.
- Sprawdź, czy problem nie wynika z danych przekazanych przez pracodawcę.
- Zweryfikuj limity 12 miesięcy/3 lat oraz pięcioletni termin na wydanie decyzji.
- Sprawdź sposób naliczenia odsetek.
- Jeżeli nie zgadzasz się z decyzją – przygotuj odwołanie przed upływem miesiąca.
- Dołącz dokumenty potwierdzające swoją wersję.
- Dopiero osobno rozważ raty, odroczenie albo odstąpienie od zwrotu, jeżeli dług rzeczywiście istnieje.
Najważniejsze jest, aby nie traktować każdej decyzji ZUS o zwrocie jako prostego rachunku do zapłacenia.
Najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie:
czy ZUS prawidłowo wykazał wszystkie warunki pozwalające żądać pieniędzy właśnie od Ciebie?
Podsumowanie
ZUS może żądać zwrotu zasiłku chorobowego, ale nie każda późniejsza utrata prawa do świadczenia automatycznie oznacza obowiązek oddania pieniędzy.
Od decyzji nakazującej zwrot zasiłku można się odwołać. Termin wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji, a pismo składa się za pośrednictwem ZUS. Sprawę o zwrot nienależnie pobranego zasiłku chorobowego rozpoznaje sąd rejonowy – sąd pracy i ubezpieczeń społecznych.
FAQ
ZUS wypłacił mi zasiłek, a teraz żąda zwrotu. Czy może to zrobić?
Tak, jeżeli świadczenie było nienależnie pobrane w rozumieniu art. 84 ustawy systemowej. Sam fakt wcześniejszej wypłaty przez ZUS nie gwarantuje, że organ nigdy nie będzie mógł żądać pieniędzy z powrotem.
Czy każdy zasiłek, który się nie należał, trzeba zwrócić?
Nie zawsze. W przypadkach z art. 84 ust. 2 pkt 1-2 znaczenie ma m.in. pouczenie, świadomość braku prawa albo świadome wprowadzenie organu w błąd. Sąd Najwyższy podkreśla różnicę między świadczeniem obiektywnie nienależnym a nienależnie pobranym.
Za ile lat wstecz ZUS może żądać zwrotu?
Co do zasady zwrot nie może obejmować okresu dłuższego niż ostatnie 3 lata. Jeżeli poinformowałeś organ o okoliczności powodującej utratę prawa, a wypłaty trwały nadal, limit wynosi ostatnie 12 miesięcy.
Czy to znaczy, że ZUS zawsze ma tylko 3 lata na wydanie decyzji?
Nie. To częsty błąd. Odrębny przepis przewiduje, że decyzji wobec osoby, która nienależnie pobrała świadczenie, nie wydaje się później niż w ciągu 5 lat od ostatniego dnia okresu, za który świadczenie zostało nienależnie pobrane.
Czy ZUS może żądać odsetek?
Tak. Co do zasady odsetki ustawowe za opóźnienie naliczane są od dnia następującego po wypłacie świadczenia. Ustawa przewiduje jednak wyjątki, m.in. związane z terminową spłatą po decyzji oraz wcześniejszym zawiadomieniem organu.
Ile czasu mam na odwołanie od decyzji o zwrocie zasiłku?
Miesiąc od dnia doręczenia decyzji.
Gdzie składam odwołanie?
Odwołanie kieruje się do właściwego sądu, ale składa za pośrednictwem ZUS, który wydał decyzję.
radca prawny Katarzyna Klemba
Specjalistka w zakresie prawa pracy i spraw ZUS. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i licznym sukcesom zawodowym cieszy się zaufaniem klientów i opinią jednej z najlepszych prawniczek w kraju.



